
Przemoc w małżeństwie a wina przy rozwodzie – czy ofiara może być uznana za winną
Jako kancelaria specjalizująca się w prawie rodzinnym zetknęliśmy się z wieloma historiami małżeńskimi w których rozpad związku poprzedzała przemoc. Co zaskakujące – małżonek stosujący przemoc nierzadko sam siebie uważa za pokrzywdzonego i obarcza winą za rozpad małżeństwa właśnie ofiarę.
Sprawa z praktyki kancelarii
Prowadziliśmy sprawę rozwodową w której mąż regularnie stosował przemoc wobec żony i dzieci. Po każdym incydencie żona zabierała dzieci i uciekała do rodziny. Mąż się opamiętywał, przepraszał, przez kilka miesięcy był wzorowym mężem i ojcem. Żona nie wracała jednak od razu – potrzebowała czasu i dowodów na trwałą zmianę. Powroty następowały po kilku tygodniach lub miesiącach.
W procesie rozwodowym mąż podnosił że żona nie chciała z nim mieszkać i budować rodziny – co jego zdaniem czyniło ją współwinną rozkładowi pożycia.
Czy sąd mógł uznać żonę za winną
Teoretycznie mógł – ale nie musiał. I w tej sprawie nie uznał.
Ustalenie winy przy rozwodzie wymaga dokładnej analizy: kiedy nastąpił trwały rozkład pożycia, co go wywołało i czy zachowania każdego z małżonków były moralnie naganne.
W orzecznictwie ugruntował się pogląd że uchybienia małżonka wywołane poważnymi uchybieniami drugiego małżonka nie mogą być traktowane jako wina za rozpad pożycia. Mówiąc wprost: jeśli uciekasz z domu bo boisz się o zdrowie swoje i dzieci – Twoje zachowanie nie jest moralnie naganne i nie może być podstawą przypisania Ci winy za rozwód.
Obowiązek małżeński współdziałania dla dobra rodziny nie oznacza obowiązku narażania się na przemoc. Żona która chroni siebie i dzieci nie narusza obowiązków małżeńskich – wykonuje swoje prawo i obowiązek rodzicielski.
Mechanizm manipulacji – o tym warto wiedzieć
Małżonkowie stosujący przemoc często są jednocześnie mistrzami manipulacji. Zastraszają ofiarę, odwracają role, przedstawiają siebie jako pokrzywdzonych. Skutkiem tego jest to że zastraszona ofiara długo zwleka ze złożeniem pozwu o rozwód – bo czuje się winna albo obawia się że sąd ją za taką uzna.
Jeśli rozpoznajesz tę sytuację – wiedz że prawo jest po Twojej stronie. Ucieczka przed przemocą to nie współwina za rozpad małżeństwa.
Praktyczne wskazówki
Dokumentuj przemoc – notatki z datami zdarzeń, zdjęcia obrażeń, zaświadczenia lekarskie, zeznania świadków (rodzina, sąsiedzi, nauczyciele dzieci). Zgłoś przemoc na policję i do prokuratury – nawet jeśli zdecydujesz się nie składać zawiadomienia od razu, późniejszy wpis w aktach może być cennym dowodem w sprawie rozwodowej. Skonsultuj się z prawnikiem zanim złożysz pozew – dobra strategia procesowa od początku ma kluczowe znaczenie dla wyniku sprawy o winę.
Jak możemy pomóc
Kancelaria prowadzi sprawy rozwodowe w których w tle pojawia się przemoc domowa – zarówno w zakresie orzeczenia o winie jak i zabezpieczenia interesów ofiary i dzieci w toku postępowania.
📞 Umów się na konsultację:
Kowalak Jędrzejewska Konrady i Partnerzy Adwokaci i Radcowie Prawni ul. Mickiewicza 18a/3, 60-834 Poznań Tel.: +48 61 222 49 63 Tel./faks: 61 842 74 45 E-mail: kancelaria@prawnikpoznanski.pl
🗓️ Konsultacje stacjonarne i online
Oddział Jarocin: Aleja Niepodległości 6, 63-200 Jarocin Tel.: +48 575 641 021 E-mail: adwokat@kancelariajarocin.pl Web: kancelariajarocin.pl