
Wypadek w centrum handlowym lub supermarkecie – kto odpowiada i na jakiej zasadzie
Poślizgnąłeś się na mokrej posadzce w markecie. Automatyczne drzwi uderzyły Cię przy wejściu do galerii. Przewróciłeś się na źle oznaczonym progu w centrum handlowym. Czy właściciel obiektu ponosi odpowiedzialność – i czy musisz udowadniać jego winę?
Odpowiedź jest zaskakująca dla wielu poszkodowanych: nie musisz udowadniać winy. Właściciel centrum handlowego lub supermarketu odpowiada na zasadzie ryzyka.
Dwie zasady odpowiedzialności – wina i ryzyko
Ogólna zasada odpowiedzialności cywilnej opiera się na winie (art. 415 KC) – poszkodowany musi wykazać że sprawca zawinił. To często trudne i wymaga zebrania dowodów na konkretne zaniedbanie.
Wyjątek stanowi art. 435 KC który wprowadza odpowiedzialność na zasadzie ryzyka dla przedsiębiorstw wprawianych w ruch za pomocą sił przyrody – pary, gazu, elektryczności, paliw. Przy tej zasadzie poszkodowany musi wykazać jedynie że doznał szkody pozostającej w związku z ruchem przedsiębiorstwa. Nie musi wykazywać żadnej nieprawidłowości ze strony właściciela.
Czy centrum handlowe to przedsiębiorstwo wprawiane w ruch siłami przyrody
Tak – i to jest kluczowe ustalenie Sądu Apelacyjnego w Łodzi w wyroku z 8 grudnia 2017 r. (sygn. I ACa 454/17).
Sąd wskazał że nowoczesny obiekt wielkopowierzchniowy nie mógłby funkcjonować bez elektryczności i innych sił przyrody. Oświetlenie, ogrzewanie, klimatyzacja, systemy kasowe, monitoring, taśmy transportowe, wózki elektryczne – a przede wszystkim automatyczne drzwi – to urządzenia napędzane siłami przyrody bez których prowadzenie działalności handlowej na taką skalę byłoby niemożliwe.
Jak wskazał Sąd Apelacyjny: „bez użycia sił przyrody wielkopowierzchniowy obiekt handlowy nie osiągnąłby swojego celu gospodarczego”. To przesądza o kwalifikacji z art. 435 KC.
Co oznacza odpowiedzialność na zasadzie ryzyka dla poszkodowanego
Dla osoby która doznała szkody w centrum handlowym lub supermarkecie ma to ogromne znaczenie praktyczne.
Po pierwsze – nie musisz udowadniać że sklep coś zaniedbał. Sam fakt że do wypadku doszło na terenie przedsiębiorstwa i w związku z jego ruchem wystarczy do przyjęcia odpowiedzialności.
Po drugie – żeby zwolnić się od odpowiedzialności właściciel obiektu musi wykazać że szkoda nastąpiła: wskutek siły wyższej (np. trzęsienie ziemi), wyłącznie z winy poszkodowanego (np. celowe wbiegnięcie pod automatyczne drzwi), albo wyłącznie z winy osoby trzeciej za którą właściciel nie ponosi odpowiedzialności.
To bardzo wysokie wymagania dla właściciela obiektu – bo nawet częściowa wina sklepu nie zwalnia go od odpowiedzialności, a jedynie może wpłynąć na obniżenie odszkodowania przez uwzględnienie przyczynienia poszkodowanego (art. 362 KC).
Praktyczne przykłady zdarzeń objętych odpowiedzialnością
Uderzenie przez automatyczne drzwi wejściowe lub wewnętrzne, poślizgnięcie na mokrej lub śliskiej posadzce, upadek wskutek uszkodzonej nawierzchni, wypadek z udziałem wózka sklepowego lub taśmy transportowej, szkoda spowodowana przez awarie instalacji elektrycznej lub innego urządzenia.
Jak możemy pomóc
Kancelaria dochodzi odszkodowań za wypadki w centrach handlowych, supermarketach i innych obiektach wielkopowierzchniowych. Pomożemy ocenić podstawy odpowiedzialności i dochodzić zadośćuczynienia oraz odszkodowania od właściciela lub jego ubezpieczyciela.
📞 Umów się na konsultację:
Kowalak Jędrzejewska Konrady i Partnerzy Adwokaci i Radcowie Prawni ul. Mickiewicza 18a/3, 60-834 Poznań Tel.: +48 61 222 49 63 Tel./faks: 61 842 74 45 E-mail: kancelaria@prawnikpoznanski.pl
🗓️ Konsultacje stacjonarne i online
Oddział Jarocin: Aleja Niepodległości 6, 63-200 Jarocin Tel.: +48 575 641 021 E-mail: adwokat@kancelariajarocin.pl Web: kancelariajarocin.pl